Każdemu zdarza się mieć gorszy
dzień, jednak nie musi być on codziennie. Wystarczy tylko odrobina chęci
i pozytywnego nastawienia do życia i wszystko stanie się lepsze! Codzienny uśmiech to podstawa.
Uwierzcie albo nie, ale znam to z własnego doświadczenia.
Do tej pory myślałam, że moje życie jest nudne. Ciągła rutyna sprawiała wrażenie jakby jeden dzień trwał wiecznie. Nie mogłam już wytrzymać robiąc codziennie praktycznie te same rzeczy, to mnie przerastało. W końcu trzeba było zrobić coś szalonego, spontanicznego, coś co odciągnie mnie od tego 'normalnego' życia. Miałam duże chęci by coś zmienić w swoim życiu, czy nawet w sobie lecz zdrowie popsuło mi plany. Mam bardzo dużo czasu na poznanie siebie ale także na głębokie rozmyślanie lecz nie zawsze z tego korzystam.
Nie bójmy się korzystać z życia (z umiarem oczywiście), bo po to ono jest. Nie bójmy się podejmować wyzwań, a potem, w zależności od sytuacji, wiążącej się z tym porażki. Czasem właśnie takie sytuacje bardziej budują człowieka niż zwycięstwo. Dają nowych sił i chęci do podejmowania wyzwań, każdy uczy się na błędach. Ryzykujmy, bo kiedy jak nie teraz? Racja nie zawsze wychodzi, ale jak nie dziś to jutro. Korzystajmy z życia w 100% a w przyszłości nie będziemy nic żałować.

Do 3/4 zdjęć pozowała Kasia
Do 1/4 zdjęć pozowałam ja
a Wy sądzicie, że powinniśmy żyć na 100%?
Czasem i wśród ludzi doskwiera mi samotność. Nienawidzę tego, gdy każdy
się śmieje, dobrze się bawi, a ja siedzę tak cicho i jestem
niezauważalnym, małym człowieczkiem, którym nie warto się przejmować.
Nawet nie mam siły nic mówić bo i tak wiem, że będę ignorowana. Ktoś się o coś zapyta, coś powie, a ja nieszczery uśmiech i jedno przytaknięcie.
Kryje się za tym, pustka, smutek i samotność, niekiedy nawet gniew. Mam ochotę być w domu, sama
w spokoju albo porozmawiać z bliską mi osobą lub która jest w takiej
samej, lub podobnej sytuacji co ja. Samotność, to najgorsze co może
być, ale pewnie lepsze, niż życie z fałszywymi osobami... Tak tego
nienawidzę, jeszcze bardziej niż samotności, bo gdy jestem sama, wiem ze
jestem szczera wobec siebie i nikogo nie udaje, nie tak jak większość
ludzi na tym świecie. Potrafią grać w naprawdę paskudną grę, zwaną
fałszerstwem wobec innych i czasami jeszcze się tym szczycić.. Nie do
wytrzymania są takie zachowania..

Idiotyzmem wśród młodych ludzi jest
picie alkoholu czy palenie papierosów dla tzw."szpanu" żeby być w
"fajnych" grupach. Takie grupy nie są wcale dobre, prowadzą one do
złego, śmieją się z tych "gorszych" ludzi którzy wcale tak naprawdę nie
są gorsi, wręcz przeciwnie, zazwyczaj są to ludzie z dobrych rodzin,
dobrze wychowani, mają dobre serce/zamiary, mający pasje, marzenia i
jakieś cele życiowe. Dlaczego to akurat tak wartościowi ludzie są
odrzucani przez społeczeństwo?! Dlaczego tak się dzieje?! Nie mogę
patrzeć na to wszystko co się dzieje pomiędzy ludźmi. To jest istne
piekło dla tych wartościowych i dobrych ludzi, wiem co pisze, dokładnie
wiem jak to jest.

Jeszcze okropniejsze jest to, gdy
dowiadujesz się, że najbliższa ci osoba nie jest taka bliska.. Mniej się
widzicie, mniej piszecie, mniej tematów do rozmów.. Wszystko się sypie.
Wszystkie plany które były, legły w gruzach przez jedną, dość istotną
rzecz, ale ta osoba i tak idzie i robi to co było zaplanowane z jeszcze większą radością i determinacją, by zrobić
akurat mi na złość. Wtedy to jest bardzo dołujące, dusze te wszystkie
emocje i przemyślenia w sobie, bo nie chce się narażać jeszcze bardziej
tej osobie, bo może się dla mnie to nie za dobrze skończyć. Widzę jak ta
osoba odbiera mi wszystko w mgnieniu oka, to, na co ja sobie
zapracowałam, wszystko. Całe moje szczęście i ludzi, u których zapracowałam na szacunek, one też dają się wciągać w te gierki i zmieniają sobie otoczenie na lepsze. Ta osoba jest ślepa i nie widzi tego, że robi coś źle,
wręcz przeciwnie, a ja udaje, że nadal jest wszystko wporządku zamiast jej
wszystko wygarnąć. Wtedy już kompletnie bezsilna ja, myślę sobie, że nie ma już porządnych ludzi, zniknęli, a
cały ten świat jest beznadziejny i zostało tylko czekać na chwile, gdy
nie będę musiała nigdzie wychodzić z domu i spotykać tych wszystkich
nieprawdziwych ludzi. Być tylko sama ze sobą. W takich sytuacjach
najlepiej jest liczyć na samą siebie. Warto jest się w takich chwilach
akceptować.

Koszulka - H&M
Getry - Amisu
Tenisówki - Chińczyk
Naszyjnik - Primark